Blog z recenzjami Oceny filmów Teksty Zestawienia Rankingi O autorze Kontakt Linki
    

Andriej Tarkowski i jego poglądy.

KOMPLEKS TOŁSTOJA - przyczyna wszystkich problemów współczesnego społeczeństwa; wewnętrzny konflikt człowieka pomiędzy ideałem duchowym a koniecznością życia w świecie materialnym 


Z książki "Kompleks Tołstoja. Myśli o życiu, sztuce i filmie" - CYTATY: 

O SOBIE I ZASADACH ŻYCIA 
____________________________ 

O SOBIE 

"Nie dostrzegam nigdy błota; widzę ziemię zmieszaną z wodą, muł, z którego wyrasta życie. Kocham ziemię, moją ziemię" [A. Tarkowski o sobie] 

"Jestem gotów rozmawiać o problemach absolutu w sensie filozoficznym. Bardzo mnie to pasjonuje, ale bardzo mi jest trudno rozmawiać o Bogu, ponieważ dla mnie on milczy i ja nie pierwszy to mówię. Wierzę, że tylko sztuka możne poznać i zdefiniować absolut." [A. Tarkowski o sobie] 

"Czasami moja praca w branży filmowej wydaje mi się śmieszna. Jest to rzeczywiście śmieszne, istnieją rzeczy, które są o wiele ważniejsze. Jak należy podejść do tych zagadnień, jak się znaleźć, czy w sztuce w ogóle można znaleźć jakąś pozytywną drogę? Dręczy mnie fakt, że poucza się innych, a samemu nie jest się jeszcze gotowym. Być może, myślę teraz za bardzo po rosyjsku." [A. Tarkowski o sobie] 

"Kultura nie może istnieć bez religii. W jakimś sensie kultura sublimuje się w religię, a religia wyraża się w kulturze. Kultura bez religii umiera. Społeczeństwo pozbawione religii staje się bezideowe, ma nie ideały, ale plany, które maja to do siebie, że mogą być zrealizowane albo i nie. Kultura i sztuka są nierozerwalnie związane ze strefą duchową, ta zaś rodzi się ze sztuki. Jeżeli jest inaczej ? nie ma sztuki, rośnie liczba ludzi nienasyconych, którzy wolą umrzeć, aniżeli żyć." [A. Tarkowski o sobie] 


KIM JEST ARTYSTA? 

"Moja sztuka jest bardzo prosta: mówię do widza swoim własnym językiem i mogę pragnąć tylko tego, bym został zrozumiany." [A. Tarkowski "Kim jest artysta?"] 

"Możemy wypowiadać się o świecie, który nas otacza w sposób poetycki i w sposób opisowy. Ja wolę wyrażać się w sposób metaforyczny. Podkreślam: w sposób metaforyczny, a nie symboliczny. Symbol zawiera w sobie określony sens, pewną formułę intelektualną, podczas gdy metafora jest obrazem, który ma te same cechy charakterystyczne co świat, który reprezentuje. Obraz, w przeciwieństwie do symbolu, ma sens nieokreślony. Nie można mówić o nieograniczonym świecie za pomocą środków określonych i ograniczonych. [...] Metafora jest bytem samym w sobie, jest jednomianem. Rozpada się przy próbie dotknięcia." [A. Tarkowski "Kim jest artysta?"] 

"Poeta jest kimś, kto dzięki pośrednictwu pojedynczego obrazu może wysłać przekaz uniwersalny. Człowiek przechodzi obok drugiego człowieka, patrzy na niego, lecz go nie widzi. Inny człowiek patrząc na tę samą osobę niespodziewanie się uśmiechnie. Nieznajomy wywoła w nim eksplozję skojarzeń. Ze sztuką jest podobnie." [A. Tarkowski "Kim jest artysta?"] 

"Chciałbym wierzyć, że idee wyrażone w moich filmach są ideami szczerym, które w jakimś stopniu oddają moją istotę, mnie samego. Chciałbym być podobny do moich dzieł. Wielu reżyserów uważa swoją pracę po prostu za zawód i kiedy robią film, kiedy wypowiadają się w filmie, rezultat ich wysiłków nie ma nic wspólnego z tym, co robią w codziennym życiu. Taka hipokryzja jest niemożliwa, nie chciałbym o tym zapomnieć." [ A. Tarkowski "Kim jest artysta?"] 


O ISTOCIE SZTUKI 

"Dla Rosjan, także i teraz, kultura i dzieła sztuki miały zawsze jakieś znacznie duchowe, mistyczne czy też - jeśli wolicie - prorocze. U Polaków również w bardzo silnym stopniu rozwinięte było takie pojmowanie kultury. Tutaj na Zachodzie, kultura dawno stała się przedmiotem konsumpcji, własnością konsumenta. Cóż dla nich oznacza kultura? Kultura to to, co ja mogę mieć. Na skutek tego, że jestem wolny. [...] Jemu nawet nie przyjdzie do głowy, żeby pomyśleć: móc, to ty możesz, tylko czy jesteś w stanie to przetrawić? Weźmy na przykład, Goethego - czytasz Fausta - ale czy jesteś w stanie go przeczytać? Możesz, oczywiście, możesz, idź, kup sobie Fausta. Tylko, że ty nigdy nie kupisz Fausta Goethego. Pójdziesz do kina i będziesz wolał oglądać film Spielberga; a jak pójdziesz do księgarni to kupisz komiks albo jakiś tam bestseller, który należy kupić. I to wszystko. [...] Oto, w czym rzecz: wszystko możesz kupić. Ale żeby przyswoić sobie kulturę, należy dokonać wysiłku równego temu, jaki wykonał artysta, kiedy tworzył swoje dzieło." [A. Tarkowski "O istocie sztuki"] 

"W moim przekonaniu, sztukę stać na coś znacznie większego - na przypominanie człowiekowi o jego godności..." [A. Tarkowski "O istocie sztuki"] 

"Co wyraża dzieło sztuki, jeżeli jest ono arcydziełem? Wyraża ono jakąś wielkość ludzkiego ducha. Wyraża ideał, do którego duch ten dąży. Jest to odbicie ukrytych oczekiwań i pragnień narodu." [A. Tarkowski "O istocie sztuki"] 


O POTRZEBIE DUCHOWOŚCI 

"Kryzys naszej cywilizacji został zrodzony przez dysproporcję. W dysharmonii znajdują się dwa pojęcia: rozwój materialny i rozwój duchowy. [...] Zaczęło się to wówczas, kiedy człowiek postanowił się bronić przed przyrodą i innymi ludźmi. Na tej fałszywej podstawie zostało zbudowane nasze społeczeństwo. Ludzie obcowali ze sobą nie z miłości, z przyjaźni czy z potrzeby duchowego kontaktu, lecz na podstawie impulsu, aby wyciągnąć ze spotkania dla siebie jakąś korzyść." [A. Tarkowski "O potrzebie duchowości"] 

"Dlaczego penetrujemy kosmos, choć tak niewiele wiemy o samych sobie? Mówi to tylko o tym, do czego doszła ludzkość w wyniku postępu naukowego. Nie chodzi mi o to, by oceniać jako coś złego czy dobrego. Wydaje mi się, ze postęp naukowy jest niezależny od człowieka. Nie może więc być ani zły, ani dobry. Można natomiast powiedzieć, że w wyniku postępu naukowego zarysował się konflikt między duchowym i materialnym rozwojem człowieka. Wydaje mi się, że dramat naszych czasów polega na tym, że wytworzyła się przepaść pomiędzy tym, co duchowe, i tym, co materialne. W tym widzę przyczynę, która doprowadziła do dzisiejszej sytuacji cywilizacyjnej. Sytuacji wręcz tragicznej, gdyż stoimy na skraju zagłady atomowej." [A. Tarkowski "O potrzebie duchowości"] 

"Uważam, że świat jest podzielony pomiędzy dwa rodzaje ludzi. Pierwszą grupę tworzą ludzie przekonani, że urodzili się, aby być szczęśliwymi. Pewien rosyjski pisarz napisał kiedyś, że człowiek urodził się do szczęścia, tak jak ptak stworzony został do latania. To twierdzenie rozśmiesza mnie. Należę do drugiej części ludzkości, która wierzy, że człowiek urodził się do osiągnięcia postępu w rozwoju duchowym. Jeżeli w momencie śmierci będziemy znajdować się na nieco wyższym poziomie rozwoju duchowego niż w chwili naszych narodzin, będziemy mieli prawo stwierdzić, że coś w naszym życiu osiągnęliśmy i że było ono udane. Wierzę głęboko, że dusza człowieka jest nieśmiertelna. Gdybym w to nie wierzył, nie mógłbym przeżyć nawet dziesięciu minut, gdyż życie byłoby dla mnie pozbawione sensu. Jeśli ów bezsens jest ceną szczęścia, jeśli jest identyczny ze szczęściem, to szczęście nie będzie tym, co wybiorę. W tym świecie są rzeczy ważniejsze od szczęścia." [A. Tarkowski "O potrzebie duchowości"] 

"Wiara jest jedynym, co człowiek rzeczywiście posiada. Gdy Voltaire powiedział: Gdyby Bóg nie istniał, należałoby go stworzyć, nie mówił tych słów jako osoba niewierząca, wręcz przeciwnie. Materialiści i pozytywiści rozumieją jego wypowiedź inaczej, fatalnie. Wiara jest jedyną rzeczą, która może uratować człowieka. To moje ostateczne przekonanie. Gdyby nie ona, to co mielibyśmy robić? Jest jedyną rzeczą, którą człowiek posiada, bez wątpienia. Cała reszta jest nierzeczywista." [A. Tarkowski "O potrzebie duchowości"] 


RZEŹBIENIE W CZASIE 
____________________________ 

PIERWSZE KROKI W FILMIE 

"Gdy byłem dzieckiem, matka nie pozwalała mi chodzić do kina, ponieważ uważała, że jest to marnowanie dnia i czasu... w takim niehigienicznym miejscu." [A. Tarkowski "Pierwsze kroki w filmie"] 

"Pierwszym odczuciem, jakie miałem w związku z kinem, było to, że nie rozumiałem, czym ono jest. [...] Kino zupełnie mnie nie pociągało. Dostałem się do WGIK całkiem przypadkowo. Mimo że ukończyłem Instytut ze świetnymi wynikami, przeszedłem przez okres studiów niemalże nie zdając sobie z tego sprawy. Nie rozumiałem, czym się zajmowałem. To jest bardzo trudna rzecz - kino. Znam na przykład, wielu reżyserów, którzy nakręcili po kilka filmów, ale nie wiedzą, czym się zajmują, nie wiedzą, czym jest kino. W rzeczywistości posiedli tą wiedzę tylko nieliczni. Można ich policzyć na palcach... Bresson, Bergman, Antonioni, Bunuel, Fellini. Spośród Amerykanów - nikt, spośród Japończyków - na pewno Kurosawa i Mizoguchi. Oczywiście najbardziej ze wszystkich kocham Bressona." [A. Tarkowski "Pierwsze kroki w filmie"] 

"Rzeczą najpoważniejszą jest pomysł. Idee rodzą się rzadko... to nie są moje słowa, to powiedział Eisenstein. Słuszniej jest zajmować się ideami, a nie sposobami ich wyrażania. Nigdy nie czułem potrzeby pustego mielenie językiem, mówienia tylko po to, aby mówić." [A. Tarkowski "Pierwsze kroki w filmie"] 


O SZTUCE FILMOWEJ 

"Czas utrwalony w swoich faktycznych formach i przejawach jest zasadniczą ideą kina i sztuki filmowej." [A. Tarkowski "O sztuce filmowej"] 

"Dlaczego ludzi chodzą do kina? Co sprowadza ich do ciemnej sali, gdzie siedząc obserwują przez dwie godziny grę cieni na płótnie? Poszukiawnie rozrywki? Potrzeba narkotyku? [...] Nie tam należy szukać odpowiedzi, lecz w zasadniczej istocie kina, związanej z ludzką potrzebą opanowania i przyswojenia sobie świata. Normalnym dążeniem człowieka idącego do kina jest poszukiwanie utraconego lub dotąd nie odnalezionego czasu. Człowiek idzie tu po doswiadczenie życiowe, dlatego że film, jak żadna ze sztuk, poszerza, wzbogaca i pogłębia jego rzeczywiste doświadczenie..." 

"W czym tkwi istota autorskiej sztuki fimowej? Umownie można ją określić mnianem rzeźbienia w czasie. Podobnie jak rzeźbiarz bierze blok marmuru i odczuwając wewnętrznie kontury swojej przyszłej rzeźby usuwa wszystko, co zbyteczne, reżyser filmowy z bryły czasu, ograniczającej ogromną i niepodzielną sumą faktów życiowych, odrzuca i odcina wszystkie niepotrzebne, zostawiając tylko te, które powinny stać się elementem przyszego filmu, które prawdopodobnie sprawdzą się jako składniki obrazu." 

"Czym właściwie jest tak zwany kadr filmowy, który trwa od momentu kamera start! do momentu kamera stop!? Jest to po prostu utrwalenie rzeczywistości, tak naprawdę - zatrzymanie czasu, zamknięcie go w jakieś ograniczonej przestrzeni, pozwalające praktycznie bez końca doń zaglądać. Żadna ze sztuk poza kinem tajiek możliwości nie daje. Czym w istocie jest zatem film? To mozaika ułożóna z czasu..."    


O REŻYSERII I PRACY Z AKTOREM 

"Reżyser sam powinien kształcić aktorów w swoim teatrze. [...] Każdy reżyser musi mieć własny system. W pracy z aktorem wszystko jest przecież tak bardzo indywidualne, zależy od roli, od chwili, od stostunku do danej postaci... Kino jest rzeczą tak żywą..." 


O FILMIE JAKO TOWARZE 

"Niestety, film narodził się jako rodzaj bezpośredniej rozrywki: po wrzuceniu monety widzimy zaczynającą rozbierać się panięnkę. [...] Wyłamać się z tej formy było bardzo trudno. [...] Kino narodziło się w sposób grzeszny na targowisku. Przyszło na świat jako środek służący do zarabiania pieniędzy. Żadna inna dyscyplina sztuki nie narodziła się w tym celu. Do dziś każdy, kto robi film, odczuwa konsekwencje tego faktu." 

"Przez wiele lat publicznosć domagała się filmów rozrywkowych. W rezultacie kino stało się rozrywką. Obecnie widzowie rozczarowani i znudzeni opuszczają kina. [...] Ponieważ sztuka jest misterium, sztuka mówi o nieskończoności. Jest misterium samym w sobie. Jeżeli kiedykolwiek zrobiłbym film, który podobałby się każdemu, miałbym poczucie, że zrobiłem coś zasadniczo niewłaściwego. Nie chaiłbym nakręcić filmu, który podobałby się każdemu jak studolarowy banknot." 


O POETACH KINA 

"...nikt dziś nie zapłaci grosza za poezję. Ale to właśnie dzięki niej, na przekór temu, co nią nie jest, przetrwa kino. A do jego historii przejdą nie filmy wyzwalające na krótko, na chwilę, emocje widowni, ale te, w których czuje się osobowość twórcy, jego świat wewnętrznym, wrażliwość." 

"Uważam Bressona za najlepszego realizatora na świecie. Darzę go wielkim respektem. Ale nie widzę między nami ewentualnych podobieństw. Bresson może wyciąć kadr, a ja nie mogę tego zrobić, bo dla mnie byłoby to jak zabicie żywego stworzenia."  

"Polska szkoła była znana w całym świecie i nie mogła nie wywrzeć na nas jakiegoś wpływu. Szczególnie silne wrażenie zrobiła na nas, jeżeli chodzi o fotografię, sposob filmowego widzenia świata - tak jak pokazywał go, na przykład, Wójcik, operator pracujący z Wajdą i chyba także z Munkiem. Popiół i diament to było dla nas objawienie, dla wielu z nas. Wszystko to oddziaływało na nas i bardzo nas inspirowało. Zwłaszcza wyrażony w tych filmach stosunek do prawdy życia, poetyzacja wyrastająca z fotografii filmowej opartej na naturaliźmie. To było w swoim czasie niesłychanie ważne, ponieważ do tego czasu kino było takie nieprawdziwe, tekturowe, fałszywe. Zarówno w warstwie zewnętrznej, jak i w swojej istocie. W filmach polskiej szkoły chharakterystyczny był już sam materiał, polscy filmowcy rozumieli, że mają do czynienia z materiałem specyficznym i nie niszczyli go." 

"Wydaje mi się, że francuska nowa fala przekształciła się całkowicie w kino komercyjne. Na przykładzie Godarda widać najlepiej, jak wynaturzył się dzisiaj ten tak ambitny niegdyś nurt. Przecież również z niego wyszedł Lelouch, ideolog współczesnego konformizmu." 


O SWOJEJ TWÓRCZOŚCI 

"Kino jest dla mnie przede wszystkim sprawą moralności, w wiekszym stopniu niż sprawą zawodu. Jest sposobem wypowiedzenia się. Chciałem być malarzem, muzykiem, trafiłem jednak do filmu. Uważam, że na tym gruncie mam właściwości, których nie posiadają inni. Czy mogę jednak powiedzieć, że kocham kino? Nie. Nie można przecież kochać czegoś, co niszczy mi życie i zdrowie... Tak, jestem niewolnikiem swojego zawodu, ale to przecież film, a szerzej sztuka, to nie tylko profesja. To właściwości naszej duszy, naszego odczuwania i wiedzenia świata... Nie zgadzam się z tym, jak twierdzą niektórzy, że obecnie sztuka, w tym również kino, przeżywa kryzysk. To człowiek, dopóki żyje, zawsze jest w stanie kryzysu, ale nie sztuka..." 

"Ludzie zawsze starają się odnaleźć w moich filmach ukryte znaczenia. Czyż jednak nie dziwne byłoby robić film starając się ukryć własne myśli? Moje obrazy nie oznaczają nic więcej ponad to, czym są... Nie znamy tak dobrze siebie samych: niekiedy dajemy wyraz siłom, do których nie można przyłożyc zwykłej miary." 

"Absolutnie nie jestem w stanie oglądać własnych filmów. Wstydzę się je oglądać, podobnie jak niektórzy ludzie wstydzą się odczytywać po latach prowadzone przez siebie dzienniki, które spisywali w wielku młodzieńczym, a więc wtedy, gdy myśl ich była jeszcze niedojrzała. Swoje filmy ogladam wyłącznie podczas pokazów premierowych." 

"Ktoś mi opowiadał, że miał przyjaciela cierpiącego na manię samobójczą. Ten człowiek po obejrzeniu Ofiarowania przez dwie godziny pozostawał w stanie kontemplacji. Później przyznał, że odzyskał chęć do życia. Dla mnie jest to świadectwo warte więcej niż wszystkie krytyki... Podobne zdarzenie miało miejsce po Dziecku wojny. Kryminalista zamknięty w gułagu napisał do mnie, że widział ten film. Przeżył wewnętrzną przemianę, już więcej nie będzie zabijał." 


INNE 

"Arcydzieło odzwierciedla ideały epoki, w której żyjemy. Ideały nie mogą być natychmiast dostępne dla wszystkich. Człowiek, by móc się do nich zbliżyć, musi dojrzeć duchowo. Gdyby zniknęła owa dialektyczna zależność pomiędzy duchowym poziomem mas a ideałami, którym daje świadectwo sztuka, to oznaczałoby, że sztuka utraciła swoją funkcję." 

"Umysł otwiera się pod wpływem dzieła i dlatego mówimy, że sztuka pomaga nam w komunikowaniu, ale chodzi o komunikowanie w najwyższym znaczeniu tego słowa. Nie mogę sobie wyobrazić, aby prawdziwe dzieło sztuki mogło popchnąć kogoś do złego czynu. Nie można mówić o sztuce przy okazji takich filmów, jak Terminator." 


---------------------------------------------------------------------------- 
Sznurki do stron poświęconym osobie Andrieja: 
http://www.iluminator3.republika.pl/
http://www.film.org.pl/europa/tarkowski.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Andriej_Tarkowski
http://tarkowski.blox.pl/html
http://www.filmweb.pl/person/Andriej+Tarkowski-55164

 

  ..:: KYRTAPS ::.. strona filmowa                                                      strona główna | KYRTAPS Poleca! | TOP 50| Kino PL